Jo Nesbo Trzeci klucz. Wyzwanie 50 książek w rok #1

sty 13, 2018 | Czas wolny, inspiracje, książki

Czas leci nieubłaganie 🙁

 

Za mną pierwsza skończona lektura w tym roku. Statystyki mam niekorzystne – jest 13 dzień roku a ja przeczytałem dopiero jedną. Zobaczymy jak pójdzie dalej.

Prezenty kształtują rzeczywistość

 

Pierwszy wybór padł na beletrystykę. A to dlatego, że dostałem powieść w prezencie pod choinkę 🙂

Ta książka to „Trzeci klucz” autorstwa Jo Nesbo. Jest to czwarta powieść cyklu o perypetiach komisarza Harry’ego Hole.

Fabuła zaczyna się od napadu na bank zakończonego zabójstwem jednej z pracownic banku. Akcja zawiązuje się sprawnie i nagle. Dla tych, którzy lubią kryminalne zagadki i zwroty w fabule początek książki będzie miłym „kąskiem” wzmagającym apetyt na więcej.

Tym sposobem książka mnie wciągnęła. A jak wciągnęła to dalsza część poszła już sama.

Komisarz Harry Hole wijąc się w meandrach zagadek próbuje znaleźć i złapać przestępcę, który dopuścił się tak zuchwałego czynu.

Zagadki, zagadki, zagadki

W fabule pojawia się wiele wątków, które tylko pozornie nie są ze sobą związane. Finalnie naszym oczom (wyobraźni) ukazuje się w miarę kompletny obraz powiązań i zależności między bohaterami, którzy dożyli lub nie dożyli do końca książki.

Jeden wątek dotyczący nieżyjącej partnerki Harrego zdaje się być tym, który ciągnie się przez kilka powieści. Tego jednak nie wiem na pewno, ponieważ to pierwsza przeze mnie przeczytana książka z tej serii.

Akcja książki jest wciągająca. Pojawiały się momenty, w których żal było przerywać jednak zmęczenie lub obowiązki i poczucie odpowiedzialności brały górę.

Jednocześnie końcówka książki sprawiała wrażenie jakby autor też z nią nie mógł się rozstać.

Pierwsze przekonanie typu „aaa, już znam rozwiązanie zagadki”, pojawia się już w okolicach 3/4 książki. Później takie odczucie może się pojawić jeszcze kilkakrotnie, aż czytelnik dochodzi do głęboko zaszytego zakończenia, w którym nie wszyscy są tymi, za których ich uważaliśmy przez całą powieść. I od razu wybaczcie mi moją powściągliwość w opisie ale nie chcę psuć zabawy tym, którzy postanowią sięgnąć po tę książkę.

Podsumowując:

Z umiarkowanym entuzjazmem mogę polecić tę książkę tym, którzy lubią kryminały osadzone w niedalekiej przeszłości (pierwsza dekada XXI w) w chłodnej i surowej Skandynawii.

O mnie

O mnie

Cenię sobie mądrość, wiedzędoświadczenie. Ta pierwsza jest efektem połączenia dwóch kolejnych elementów. Do swoich "osiągnięć" w tych dziedzinach podchodzę z dużą ostrożnością. Wiem, że jeszcze długa droga przede mną, abym mógł podzielić się ze "światem" czymś co go wzbogaci. Jednak kroczę tą drogą konsekwentnie a o postępach opowiadam tutaj.

Możesz tu zostawić swojego mejla

O stronie

Teksty i treści pojawiające się na moim blogu są moimi osobistymi przemyśleniami, spisanymi doświadczeniami i lekturowymi inspiracjami. Chętnie i otwarcie się nimi dzielę z Wami, moimi wspaniałymi czytelnikami. Jeśli jednak przychodzisz tu trollować lub hejtować to wiedz, że spotkasz się z wszelkimi możliwymi krokami mającymi na celu ochronę komfortu czytelniczego wszystkich, którzy przychodzą tu dla własnego rozwoju, ciekawości czy kulturalnej dyskusji.

Share This

Podziel się tym wpisem!

Jeśli dotarłeś do końca to zakładam, że zainteresował Cię ten tekst. A skoro tak to może kogoś z Twoich znajomych też zainteresuje :)