Jak wypromować usługi w firmie consultingowej

lut 22, 2018 | Biznes, inspiracje, Marketing, Metody

Stale na nowo wymyślanie koła

 

Przy planowaniu promocji poszczególnych usług z dziedziny prawa, podatków, księgowości czy doradztwa biznesowego pojawia się ryzyko paraliżu w działaniu lub co gorsza stałego podejmowania prób zaplanowania wszystkiego od nowa.

Poważną trudnością jest zbyt szeroki wachlarz możliwych do podjęcia działań. Można się skupić na mediach społecznościowych, lub na produkcji materiałów wideo, lub na konstruowaniu lejków sprzedażowych, w których ważną rolę pełnią strony lądowania, lub na networkingu, lub na promowaniu obecności naszych ekspertów na wydarzeniach, szkoleniach, konwentach i konferencjach, lub na marketingu treści, lub na mailingu itd. itp.

Oczywiście najlepiej zaopiekować się komplementarnie każdym z tych obszarów. Wówczas nie byłoby na nas mocnych. Jednak szybko pojawiają się ograniczenia osobowe i finansowe, które skłaniają nas do szukania rozwiązań.

 

Jakie rozwiązania

 

W związku należy wybrać kilka kluczowych obszarów działania, skupić się na kilku kluczowych rolach do zagospodarowania i spróbować własne działania ubrać w system/procedurę, która pozwoli na sprawne i efektywne wykorzystanie posiadanych (ograniczonych) zasobów.

W związku z tym z moim zespołem podjęliśmy próbę przygotowania procedury działań promocyjnych, którą moglibyśmy uruchamiać za każdym razem gdy postanawiamy „zainwestować” naszą uwagę w promocję konretnej usługi.
Dlatego postanowiliśmy poświęcić temu pół dnia pięciu osób.

 

Cel:

 

stworzenie planu działania, który będziemy mogli uruchamiać automatycznie przy podejmowaniu decyzji dotyczącej promowania konkretnej usługi.

Przy podejściu do tego tematu nie wszystko do końca zaplanowaliśmy i przemyśleliśmy. Nie do końca nawet mieliśmy nazwany cel spotkania. Jednocześnie wiedzieliśmy z jakim rezultatem chcemy wyjść z sali, w której się potkaliśmy. Dzięki temu, i dzięki wrodzonym talentom organizacyjnym i wyuczonym umiejętnościom menedżerskim uczestników spotkania doszliśmy do całkiem przyjemnych rezultatów. 😉

 

Role w zespole

 

W pierwszej kolejności (wg mnie nie powinniśmy od tego zaczynać gdybyśmy działali zgodnie z zaplanowaną metodą – jednak jak wspomniałem działaliśmy spontanicznie) wypisaliśmy sobie ROLE jakch potrzebujemy w marketingu i jakie chcielibyśmy, żeby były pełnione w naszym zespole. Łącznie wyszło nam 19 ról – nas jest piątka – i nie całe pięć „etatów”. W związku z tym już pojawiły się wyzwania i trudności.

 

Co chcielibyśmy realizować

 

Następnie zebraliśmy sobie w formie „kafelek” (metodą burzy mózgów) możliwe do wykonywania działania mające na celu wypromowanie produktu. Nie ograniczaliśmy się tu tylko do działań online’owych.

Następnie (okazało się, że chyba niepotrzebnie) nadaliśmy tym kafelkom subiektywne wagi. Każdy z nas miał nadać każdemu kafelkowi wagę w skali od 1-10, gdzie liczby mogły się powtarzać. Wyciągnęliśmy średnią i wyszły nam subiektywnie wyniki dot. tego, które elementy są najważniejsze w kontekście promocji usług prawno-podatkowo-biznesowych i które najmniej ważne.

 

Landing Page is the KING

 

Jednomyślnie wskazaliśmy na Landing Page produktowy jako kluczowy element przy każdorazowej promocji produktu.
W ogóle wyszedł nam całkiem zgrabny actionPlan działań w świecie cyfrowym. Działania offline’owe były tylko mało znaczącym dodatkiem do całego planu.

No i właśnie w kolejnym kroku opracowaliśmy plan działań z serią założeń, które mają być spełnione, aby realizować efektywnie zadania stawiane przed zespołem marketingu (ło matko jaka mowa trawa).

Celem każdorazowego planu działań ma być pozyskiwanie wartościowych leadów do działu sprzedaży. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że nie odkryliśmy Ameryki, jednak należało to sobie uzmysłowić i zaplanować ścieżkę jaką mamy ten cel osiągać.

 

Jak rozumiemy „leada”

 

Czym jest lead w naszym ujęciu – to potencjalny klient, który zgłosił zainteresowanie naszymi usługami i prosi lub zaraz poprosi o ofertę. Czyli tzw. ocieplony kontakt.

Takie wartościowe leady ma pozyskiwać zespół marketingowy. Temu ma podporządkowywać znaczną część swoich działań.

Jako, że kluczowym pod względem wagi elementem okazał się LandingPage produktowy to umiesciliśmy go w centrum planu działań. (Jak wyprodukujemy ładną graficznie formę naszego procesu to tu opublikuję. Jeśli się nam nie uda to opublikuję brzydką :P)

 

Początek – Koniec

 

Musieliśmy też określić punkty wejściowy – początkowy i wyjściowy – efekt naszych działań.

Z końcowym w zasadzie nie było problemu – to wartościowy lead.

Z początkowym mieliśmy pewien problem, ponieważ rozsądek podpowiadał nam, że powinna to być analiza rynku i jego potrzeb, i tego w jaki sposób jesteśmy w stanie na te potrzeby odpowiedzieć. Jednocześnie mieliśmy już z góry założone pewne kierunki działań na kolejne miesiące.

Ostatecznie postanowiliśmy, że skoro piszemy plan działań generalny – taki do zastosowania w każdej sytuacji, to damy posłuch rozsądkowi i ustalimy jako punkt startowy analizę potrzeb rynkowych. Bezpośrednio kolejnym krokiem powinna być selekcja i wybór właściwej usługi do promocji.

I tak ustalone punkty połączyliśmy „kafelkami” działań, które wcześniej wypisaliśmy. Następnie przydzieliliśmy role wypisane na początku tego spotkania (prawdopodobnie lepiej by było gdybyśmy te role wypisali po burzy mózgów z wypisywaniem kafelek).

Po uporządkowaniu tego w taki sposób oszacowaliśmy ile czasu pochłoną prace nad realizacją każdego konkretnego zadania.

Cała praca niestety przebiegała na papierowych arkuszach, w związku z tym elastyczność całego układu była zerowa. Dlatego też następnym krokiem będzie umieszczenie tych danych w narzędziu informatycznym, tak abyśmy mogli zadecydować, które zadania możemy robić symultanicznie i gdzie przebiega ścieżka krytyczna całego procesu.

 

Jak planować pracę

 

W wyniku tego otrzymamy również informacje z jakim wyprzedzeniem musimy zacząć planować promocję poszczególnych projektów/usług.

Otrzymamy też informację dotyczącą tego jakie role możemy realizować samodzielnie (i w jakim wymiarze) a jakie musimy kupić na zewnątrz.

Po ustaleniu tych kwestii staniemy przed wyzwaniem wdrażania tego schematu przy okazji każdej kolejnej kampanii promocyjnej.

Gdyby ktoś był zainteresowany szczegółami przeprowadzenia takiego warsztatu to jestem do dyspozycji. Chętnie się tym podzielę, aby przetestować czy ta metoda sprawdzi się też gdzie indziej.

O mnie

O mnie

Cenię sobie mądrość, wiedzędoświadczenie. Ta pierwsza jest efektem połączenia dwóch kolejnych elementów. Do swoich "osiągnięć" w tych dziedzinach podchodzę z dużą ostrożnością. Wiem, że jeszcze długa droga przede mną, abym mógł podzielić się ze "światem" czymś co go wzbogaci. Jednak kroczę tą drogą konsekwentnie a o postępach opowiadam tutaj.

Możesz tu zostawić swojego mejla

O stronie

Teksty i treści pojawiające się na moim blogu są moimi osobistymi przemyśleniami, spisanymi doświadczeniami i lekturowymi inspiracjami. Chętnie i otwarcie się nimi dzielę z Wami, moimi wspaniałymi czytelnikami. Jeśli jednak przychodzisz tu trollować lub hejtować to wiedz, że spotkasz się z wszelkimi możliwymi krokami mającymi na celu ochronę komfortu czytelniczego wszystkich, którzy przychodzą tu dla własnego rozwoju, ciekawości czy kulturalnej dyskusji.

Share This

Podziel się tym wpisem!

Jeśli dotarłeś do końca to zakładam, że zainteresował Cię ten tekst. A skoro tak to może kogoś z Twoich znajomych też zainteresuje :)