Czy jesteśmy multizadaniowi

mar 5, 2019 | Biznes, inspiracje, Metody, Mózg, rozwój osobisty, Życie

W dzisiejszym świecie pełnym świecących ekranów nasza uwaga często jest rozpraszana.

Osoby pamiętające jeszcze nie tak dawne czasy bez smartfonów i migających wszędzie ekranów ledowych poddają refleksji tę rzeczywistość, w której teraz się znajdujemy.

W zupełnie innej sytuacji są dzieci, które znają już tylko świat wypełniony migającymi urządzeniami elektronicznymi próbującymi skupić na sobie ich uwagę. A ta uwaga jest ulotna. Coraz trudniej im się skoncentrować na jednym zadaniu przez dłuższy czas.

A wymagania, oczekiwania ze strony otoczenia – szkoły, trenerów i niespełnionych rodziców tworzą coraz większą presję.

Jedź zdrowo, wysypiaj się, idź do szkoły, zrób zadanie domowe, ucz się i rozwijaj swoje umiejętności.

A po szkole idź na zajęcia z gitary, fortepianu, programowania, języka hiszpańskiego, tenisa, baletu itp. itd…

Takie dzieciaki to dziś mocno zapracowana grupa społeczna.

W międzyczasie muszą również budować relacje społeczne z rówieśnikami. Wykorzystują do tego m.in. media społecznościowe. Czasem wrzucają tam jakieś zdjęcia.

W ich życiu również ważna jest rozrywka i relaks – w związku z tym szukają też czasu na odpoczynek i zabawę – czasem próbują to łapać jak tonący jeszcze jednego haustu powietrza.

Jak one znajdują na to wszystko czas? Ja godzą wszystkie swoje aktywności? Jak dorośli radzą sobie z podobnymi wyzwaniami?

Multitasking

Dorośli słyszeli o multizadaniowości i wmawiają sobie, że posiedli taką umiejętność. Dzieci nie znają tej nazwy, ale często próbują robić wiele rzeczy  w tym samym czasie.

Czy wielozadaniowość w ogóle istnieje i jest do osiągnięcia?

Naukowcy badający zdolności naszych mózgów w tym temacie wypowiadają się jednoznacznie. Multizadaniowość to mit. mimo, że technologia wspiera nas bardzo w tym aspekcie i jest nam coraz łatwiej zapanować nad wieloma rzeczami i zadaniami w tym samym czasie, to w rzeczywistości nasze mózgi dokonują szybkich przełączeń między zadaniami – nie realizują ich w tym samym czasie.

Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach i musimy sobie uzmysłowić o jakiego rodzaju zadaniach mówimy. Jeśli mamy na myśli bicie serca, utrzymywanie równowagi, chodzenie i mówienie – to tak nasze mózgi są wielozadaniowe 😉

A to  dlatego, że każde  z tych działań korzysta z różnych zasobów mózgowych – z różnych obszarów neuronalnych.

Nasze mózgi – wielozadaniowość czy jednozadaniowość

Jeśli jednak skupimy się na tych działaniach, o których mówimy na ogół w kontekście wielozadaniowości – jak słuchanie wykładu i odpisywanie komuś na messengerze, lub prowadzenie samochodu i rozmawianie przez telefon to musimy uzmysłowić sobie i przyjąć do wiadomości, że nasze mózgi są jednowątkowe. Sieci neuronalne w ekspresowym tempie potrafią przełączać się miedzy zadaniami i to nam daje złudzenie wielozadaniowości. Jednak wymaga to od naszych mózgów zwiększonego wysiłku i opóźnia czas reakcji.

Istotnym szczegółem jaki należy przy tej okazji zaznaczyć są kwestie związane z zadaniami automatycznymi. Jeśli opanowaliśmy jakąś umiejętność do tego stopnia, że nie musimy się skupiać na jej wykonywaniu (jak właśnie wcześniej wspomniana jazda samochodem) to możemy swobodnie w jej trakcie rozmawiać. Ale UWAGA! UWAGA! do momentu, aż nie wydarzy się jakaś nieprzewidziana sytuacja na drodze. Wówczas do naszych mózgów przybywa zapytanie o decyzje. I jeśli nie skupialiśmy się na drodze tylko na rozmawianiu, to nasz czas reakcji może być porównywalny z osobami znajdującymi się pod wpływem alkoholu.

Inny przykład: wyobraź sobie sytuację, że wchodzisz do swojego bloku i wprowadzasz kod do domofonu jednocześnie rozmawiając z kimś przez telefon. Ze względu na jakiś niezamierzony błąd, kod nie zadziałał. Za drugi razem również nie zadziałał. Próbujesz się skupić i przypomnieć sobie dokładnie kod. Czy Twoja rozmowa telefoniczna przebiega bez zakłóceń?

 

Czy Ty jesteś multizadaniowcem? Sprawdź!

Czy zdarzyło Ci się np. grać w grę (na komputerze, konsoli, komórce) i jednocześnie rozmawiać przez telefon? Czy wpływało to na którąś z właśnie wykonywanych czynność? Czy udawało Ci się utrzymać pełne skupienie? Podziel się swoimi doświadczeniami.

Jeśli masz duszę naukowca i eksperymentatora, to spróbuj poświęcić cały dzień i skoncentruj się tylko na jednym zadaniu. Daj znać o swoich odczuciach po takim doświadczeniu. Czy czułeś się dziwnie? Czy uważasz, że byłeś/byłaś ponadprzeciętnie produktywny/produktywna? Czy uważasz, że lepiej się skupić przez dłuższy czas na jednym zadaniu czy realizować się w wielozadaniowości?

 

O mnie

O mnie

Cenię sobie mądrość, wiedzędoświadczenie. Ta pierwsza jest efektem połączenia dwóch kolejnych elementów. Do swoich "osiągnięć" w tych dziedzinach podchodzę z dużą ostrożnością. Wiem, że jeszcze długa droga przede mną, abym mógł podzielić się ze "światem" czymś co go wzbogaci. Jednak kroczę tą drogą konsekwentnie a o postępach opowiadam tutaj.

Możesz tu zostawić swojego mejla

O stronie

Teksty i treści pojawiające się na moim blogu są moimi osobistymi przemyśleniami, spisanymi doświadczeniami i lekturowymi inspiracjami. Chętnie i otwarcie się nimi dzielę z Wami, moimi wspaniałymi czytelnikami. Jeśli jednak przychodzisz tu trollować lub hejtować to wiedz, że spotkasz się z wszelkimi możliwymi krokami mającymi na celu ochronę komfortu czytelniczego wszystkich, którzy przychodzą tu dla własnego rozwoju, ciekawości czy kulturalnej dyskusji.

Share This

Podziel się tym wpisem!

Jeśli dotarłeś do końca to zakładam, że zainteresował Cię ten tekst. A skoro tak to może kogoś z Twoich znajomych też zainteresuje :)